wtorek, 10 maja 2016

Porażka która mnie wiele nauczyła

    Witam,na samym początku dla osób które nie śledzą mnie na yt tłumaczę sytuację,zacznijmy więc od początku czyli o czym mowa,otóż robię tzw AMV czyli  obrobione kawałki anime razem z muzyką to bardzo skrócona wersja.Ostatnio dodałem nową AMV z powodu zmęczenia poprosiłem mojego znajomego o parę scen oraz pomysłów na nią.Po około 30 min dostałem sceny oraz parę elementów które chciałby on zobaczyć w tym.Zabrałem się do pracy,przyjaciel pomagał mi z kilkoma amv więc sądziłem,że już nie muszę sprawdzać czy nie podkradł niektórych scen od innych.Jak na ironie okazało się po 2 dniach kiedy film był na yt,że sceny które mi wysłał nie były obrobione przez niego a przez osobę kompletnie mi nieznaną która spędziła masę ciężkiej pracy przy tym.Tak mi było wstyd za siebie,że nie sprawdziłem tych scen,że przez praktycznie cały dzień starałem się skontaktować z twórcą tych scenek.Jak narazie czekam nadal mi jest bardzo przykro bo to moja wina nie mojego przyjaciela bo on chciał dobrze naprawdę,tylko ja zachowałem się jak baran i ze zmęczenia odpuściłem sobie sprawdzanie.
    Czy czegoś mnie to nauczyło?Tak i to wiele,w szczególności fakt,że nie mogę sobie odpuszczać oraz,że zaufanie do ludzi naprawdę czasem więcej szkodzi niż daje pożytku,lecz nadal sądzę.że można zaufać ludziom.Cieszę się,że ta sytuacja się wydarzyła,lecz skłamałbym,że nie byłem wkurzony na siebie.Najbardziej dręczył mnie fakt,że moi widzowie nie dostali mojej pracy a kogoś innego fakt obrobiłem te scenki które przesłał mi kumpel lecz nie chciałem ich też zbytnio obrobić bo sądziłem,że są one idealne do tego.
  Lecz obiecuje wam nie powtórzy się to zbyt szybko każdy popełnia błędy głupio to brzmi ale wole już popełnić błąd i się czegoś nauczyć niż go nie popełniać.Dla każdego twórcy którego bezstrzesciłem pracę przepraszam.Stanę się lepszy dzięki temu silniejszy głęboko w duszy wieżę,że każdemu z nas przydaje się wstrząs w życiu.Jest ciężko lecz to są uroki naszego świata możemy się poddać uciec od zagrożenia lecz ja taki nie jestem ja chce się podjąć wyzwania które sobie wyznaczyłem.Kocham naprawdę moją widownie/czytelników i chce,żeby oni mieli jak najlepsze materiały nie poddam się tak łatwo choćbym nawet miał zrobić jeszcze więcej błędów oraz miałbym być wyśmiany chcę mieć przynajmniej tą świadomość,że próbowałem i nie uciekłem od problemów jak tchórz.Nie jestem bohaterem ani człowiekiem którego ma się naśladować jestem zwyczajnym graczem który jest bardzo uparty.Chciałbym wam podziękować moi znajomi/widzowie/czytelnicy,że mimo tylu wielu błędów ortograficznych/interpunkcyjnych/językowych/słabej gadki na yt wytrzymaliście ze mną tak długo dajecie mi siłę która wykracza ponad wartość 9k.Mówiłem/pisałem to wiele razy lecz dla mnie jesteście najlepsi nigdy bym nie myślał,że osoby tak zajebiste jak wy będziecie ze mną rozmawiać nie zasługuje na tak oddanych przyjaciół/widzów/czytelników.Nie mogę wyrazić jak bardzo jestem wam za to bardzo wdzięczny kiedyś wam to wynagrodzę.Zabieram się do ciężkiej pracy i postaram się wam jakoś zrekompensować mój błąd.

Brak komentarzy: